Laser czy remover? To jedno z najczęstszych pytań zadawanych przed rozpoczęciem usuwania makijażu permanentnego brwi. Nie istnieje jednak jedna metoda odpowiednia dla każdego pigmentu i każdego rodzaju skóry.
Dobór terapii powinien poprzedzać dokładną ocenę koloru, składu i głębokości pigmentu, liczby wcześniejszych pigmentacji oraz kondycji skóry. Na tej podstawie specjalista decyduje, czy lepszym rozwiązaniem będzie laser, remover, czy połączenie obu metod.
W praktyce bardzo często stosujemy terapię łączoną, wykorzystując laser i remover na różnych etapach usuwania pigmentu.
Dlaczego nie każdy makijaż permanentny usuwa się tak samo?
Brwi, które widzimy jako brązowe, mogą w rzeczywistości zawierać mieszaninę wielu różnych kolorantów. W pigmentach do makijażu permanentnego spotykamy między innymi:
- czarny tlenek żelaza – CI 77499;
- czerń węglową, czyli Carbon Black – CI 77266;
- czerwony tlenek żelaza – CI 77491;
- żółty tlenek żelaza – CI 77492;
- dwutlenek tytanu, odpowiadający za biel i rozjaśnianie mieszaniny – CI 77891;
- tlenek chromu nadający zielony odcień – CI 77288;
- koloranty organiczne, w tym czerwienie, pomarańcze i żółcie.
Znaczenie ma nie tylko kolor widoczny na powierzchni skóry. Podczas wykonywania makijażu permanentnego mogły zostać użyte różne mieszanki, korektory i kolory dopigmentowujące. Brwi mogły być również wykonywane wielokrotnie i przez różne osoby.
Dlatego po usunięciu ciemniejszej warstwy może ujawnić się czerwień, pomarańcz, żółć, zieleń albo jasny, cielisty odcień. Nie oznacza to, że zabieg został wykonany nieprawidłowo. Widoczne stają się kolejne koloranty znajdujące się w mieszaninie pigmentu.
Jak działa laserowe usuwanie makijażu permanentnego?
Laser emituje światło o określonej długości fali. Jego energia zostaje pochłonięta przez pigment i rozbija go na mniejsze cząsteczki, które organizm stopniowo usuwa w kolejnych tygodniach.
Laser nie rozpoznaje nazwy ani składu chemicznego pigmentu. Reaguje na jego kolor i zdolność do pochłaniania konkretnej długości fali.
W systemach najczęściej wykorzystywanych do usuwania makijażu permanentnego:
- fala 1064 nm działa przede wszystkim na pigmenty czarne, ciemnoszare i ciemnobrązowe;
- fala 532 nm wykorzystywana jest głównie do pracy z czerwienią oraz częścią odcieni pomarańczowych.
Jeżeli pigment prawidłowo reaguje na zastosowaną długość fali, laser pozwala stosunkowo szybko uzyskać wyraźne rozjaśnienie. Efekt może być widoczny już po pierwszej wizycie, ale proces usuwania rozbitych cząsteczek trwa jeszcze przez kolejne tygodnie.
Jakie ograniczenia ma laser?
Laser nie jest w stanie skutecznie usunąć każdej mieszaniny pigmentów. Trudność pojawia się przede wszystkim wtedy, gdy w składzie znajduje się duża ilość:
- dwutlenku tytanu, czyli bieli;
- żółtego tlenku żelaza;
- tlenku chromu odpowiadającego za zielone tony;
- jasnych i cielistych korektorów;
- kilku trudnych do zidentyfikowania kolorantów.
Niektóre zielone pigmenty mogą reagować na inne długości fali stosowane w laserach do usuwania tatuażu, jednak nie każdy system jest w nie wyposażony. Żółć i biel bardzo słabo pochłaniają energię lasera, dlatego możliwości ich usunięcia tą metodą są ograniczone.
Pigmenty zawierające dwutlenek tytanu lub niektóre tlenki żelaza mogą także ulec paradoksalnemu ściemnieniu. Oznacza to, że jasny, cielisty albo żółtawy fragment po użyciu lasera może zmienić kolor na szary lub czarny.
Właśnie dlatego nie należy dobierać metody wyłącznie na podstawie tego, że brwi z zewnątrz wyglądają na brązowe.
Jak działa remover?
Remover jest preparatem wprowadzanym w skórę za pomocą techniki zbliżonej do wykonywania makijażu permanentnego. Podczas zabiegu dochodzi do kontrolowanego naruszenia skóry, wywołania reakcji zapalnej oraz uruchomienia procesów regeneracyjnych.
Część pigmentu stopniowo przemieszcza się w kierunku płytszych warstw skóry i zostaje usunięta wraz z wysiękiem oraz podczas gojenia. W całym procesie uczestniczą również komórki układu odpornościowego, w tym makrofagi, które wychwytują cząsteczki pigmentu i biorą udział w ich metabolizowaniu.
Remover nie wykorzystuje światła, dlatego jego działanie nie jest uzależnione od koloru barwnika. Możemy zastosować go również wtedy, gdy w skórze pozostaje żółć, biel, zieleń lub inny kolorant słabo reagujący na laser.
Remover a przebudowa tkanki bliznowatej
Usuwanie starego makijażu permanentnego nie zawsze dotyczy wyłącznie koloru. Pigment mógł zostać wprowadzony zbyt głęboko, skóra mogła być wielokrotnie dopigmentowywana albo nadmiernie traumatyzowana podczas poprzednich zabiegów.
W takich przypadkach w obrębie brwi może znajdować się tkanka bliznowata. Skóra bywa wtedy:
- twarda lub pogrubiona;
- nierówna;
- napięta;
- błyszcząca;
- mało elastyczna;
- trudna do ponownej pigmentacji.
Odpowiednio wykonany zabieg removerem pozwala połączyć stopniowe usuwanie pigmentu z kontrolowaną stymulacją i przebudową tkanki. Ma to szczególne znaczenie, gdy chcemy przygotować skórę do wykonania nowego, delikatniejszego makijażu permanentnego.
Laser czy remover – co działa szybciej?
Jeżeli pigment prawidłowo reaguje na dostępną długość fali, laser najczęściej działa szybciej. Pozwala rozbić dużą część czarnego, szarego lub czerwonego barwnika podczas stosunkowo niewielkiej liczby zabiegów.
Remover działa bardziej stopniowo, ale umożliwia pracę z kolorantami, których laser nie usuwa skutecznie. Pozwala również połączyć usuwanie pigmentu z przebudową tkanki bliznowatej.
Najlepszą metodą nie zawsze jest więc ta, która daje najbardziej spektakularną reakcję bezpośrednio po zabiegu. Liczy się efekt całego procesu oraz kondycja skóry po jego zakończeniu.
Dlaczego często łączymy obie metody?
Bardzo często rozpoczynamy terapię od lasera, aby szybciej usunąć ciemne lub czerwone składniki pigmentu. Gdy po ich rozjaśnieniu ujawnią się kolory słabo reagujące na dostępną długość fali, do terapii włączamy remover.
Remover może być również potrzebny, kiedy w skórze znajduje się blizna lub dalsza praca laserem nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Plan zabiegów nie zawsze można ustalić z góry. Reakcja pigmentu podczas kolejnych etapów pokazuje, jakie koloranty znajdują się głębiej i która metoda powinna zostać zastosowana jako następna.
Ile trwa usuwanie makijażu permanentnego?
Nie da się wiarygodnie określić długości całego procesu wyłącznie na podstawie zdjęcia. Zdarza się, że pigment udaje się usunąć podczas dwóch wizyt. W bardziej złożonych przypadkach terapia może trwać rok, a nawet około półtora roku.
Tak długi czas wynika przede wszystkim z konieczności zachowania odpowiednich odstępów pomiędzy zabiegami. Skóra musi się całkowicie wygoić, tkanka zregenerować, a organizm potrzebuje czasu na usunięcie rozbitych cząsteczek pigmentu.
Na długość terapii wpływają:
- liczba wcześniejszych pigmentacji;
- głębokość wprowadzenia barwnika;
- ilość pigmentu;
- jego skład i kolor;
- obecność jasnych lub cielistych korektorów;
- kondycja i struktura skóry;
- obecność tkanki bliznowatej;
- indywidualne tempo gojenia;
- reakcja pigmentu na kolejne zabiegi.
Usuwanie makijażu permanentnego wymaga cierpliwości. Skracanie odstępów albo wykonywanie zbyt agresywnych zabiegów nie przyspieszy bezpiecznie terapii. Może natomiast doprowadzić do uszkodzenia skóry i znacznie wydłużyć cały proces.
Sprzęt jest ważny, ale najważniejszy jest operator
Dobry laser ma ogromne znaczenie, jednak nawet najlepsze urządzenie nie podejmuje decyzji za osobę wykonującą zabieg. To operator musi wiedzieć:
- z jakim kolorem pracuje;
- jaką długość fali zastosować;
- kiedy użycie lasera może spowodować ściemnienie pigmentu;
- kiedy zakończyć pracę laserem i włączyć remover;
- jak rozpoznać tkankę bliznowatą;
- jak pracować ze skórą wielokrotnie pigmentowaną;
- kiedy wydłużyć odstęp pomiędzy zabiegami;
- czy skóra jest już gotowa na kolejną sesję.
Skuteczne usuwanie makijażu permanentnego wymaga wiedzy z zakresu pigmentologii, technologii laserowej, makijażu permanentnego oraz procesów zachodzących w skórze.
Operator powinien rozumieć nie tylko działanie urządzenia, ale cały proces – od składu pigmentu i reakcji poszczególnych kolorów aż po gojenie i przygotowanie skóry do ewentualnego wykonania nowych brwi.
Nie wybieraj drogi na skróty
Usunięcie makijażu permanentnego jest zazwyczaj trudniejsze i bardziej czasochłonne niż jego wykonanie. Dlatego przed wyborem specjalisty warto sprawdzić:
- doświadczenie w usuwaniu makijażu permanentnego, a nie wyłącznie tatuaży;
- znajomość pigmentologii;
- możliwość zastosowania więcej niż jednej metody;
- umiejętność oceny skóry i tkanki bliznowatej;
- zdjęcia wygojonych efektów, a nie tylko reakcji bezpośrednio po zabiegu;
- podejście do regeneracji skóry i odstępów pomiędzy wizytami;
- czy specjalista potrafi jasno wyjaśnić plan oraz ograniczenia terapii.
Ostatecznie nie chodzi o to, aby usunąć pigment jak najszybciej i za wszelką cenę. Celem jest przeprowadzenie całego procesu w taki sposób, aby uzyskać możliwie najlepsze rozjaśnienie, a jednocześnie zachować skórę w dobrej kondycji.
W BLINK każdą terapię rozpoczynamy od dokładnej oceny koloru i nasycenia pigmentu oraz stanu skóry. Na tej podstawie wybieramy laser, remover lub terapię łączoną, a następnie modyfikujemy plan w zależności od efektów kolejnych zabiegów.
Jeżeli chcesz usunąć stary makijaż permanentny, umów się na konsultację. Ocenimy pigment, sprawdzimy kondycję skóry i zaplanujemy terapię dopasowaną do Twojego przypadku.
